hard octaves

Soundgarden

Badmotorfinger

Rok

1991

Gatunek

Grunge

Soundgarden - Badmotorfinger

Utwory

1. Rusty Cage

7.3/10

2. Outshined

7/10

3. Slaves & Bulldozers

7/10

4. Jesus Christ Pose

7/10

5. Face Pollution

7/10

6. Somewhere

7/10

7. Searching with My Good Eye Closed

7/10

8. Room a Thousand Years Wide

7/10

9. Mind Riot

7/10

10. Drawing Flies

7/10

11. Holy Water

7/10

12. New Damage

7/10

Są albumy, które nie tyle się słucha, co się przez nie przechodzi. "Dirt" Alice in Chains z 1992 roku jest właśnie takim doświadczeniem — ciężkim, lepkim, wciągającym w dół jak bagno. To jedna z najważniejszych płyt grunge'owej ery, choć sama wymyka się temu gatunkowi znacznie bardziej niż cokolwiek, co wyszło z Seattle w tamtych latach. ## Brzmienie Jerry Cantrell zbudował tu gitarowy świat oparty na ciężkich, powolnych riffach bliższych doom metalowi niż rockowi radiowemu. Nie ma tu miejsca na przypadkowe zagrania — każdy dźwięk jest na swoim miejscu, każda pauza boli. Rytmika Mike'a Instia i Seana Kinneya tworzy fundament gęsty jak asfalt, a bas Mike'a Inez domyka tę ścianę dźwięku szczelnie. Layne Staley śpiewa tu jakby każde słowo kosztowało go coś realnego — bo kosztowało. Jego głos przeplatający się z harmoniami Cantrella tworzy coś wyjątkowego, coś co trudno porównać z kimkolwiek innym w historii rocka. Szczególnie słychać to w "Down in a Hole" i "Rooster" — dwóch momentach, które zatrzymują czas. ## Tematyka Płyta jest bezpośrednim rozrachunkiem z uzależnieniem — nie romantyzowanym, nie ozdobionym. "Junkhead" prowokuje, "Godsmack" boli, "Would?" żegna Andrew Wood'a i jednocześnie zapowiada własną tragedię Staleya. To jeden z niewielu albumów, gdzie kontekst biograficzny nie jest dodatkiem do muzyki, ale jej integralną częścią. ## Podsumowanie "Dirt" to album, który nie starzeje się — nie dlatego że jest ponadczasowy w jakimś marketingowym sensie, ale dlatego że dotyka czegoś bardzo ludzkiego i bardzo ciemnego. Słucha się go rzadko, ale kiedy już się po niego sięgnie, trudno oderwać się do końca. Obowiązkowa pozycja.

hard octaves

Strona główna|Recenzje|Kontakt

hard octaves Jakub Zaborowski © 2026

Wszelkie prawa zastrzeżone